poniedziałek, 23 września 2013

Jesień idzie..

Na szczęście między kolejnymi deszczowymi chmurami zdarzają się przejaśnienia. Tylko dzięki temu udało się nam zebrać dojrzałe owoce aktinidii i winogrona.








czwartek, 8 sierpnia 2013

Oaza spokoju przy Domu Misyjnym w Pieniężnie

Dziś druga obiecana fotorelacja z ogrodu Księży Werbistów w Pieniężnie. Ogród, który rozciąga się za ogrodzeniem Domu Misyjnego Św.Wojciecha, to prawdziwa oaza spokoju. Nikt Wam nie przeszkodzi w przechadzaniu się alejkami, zwiedzaniu zakamarków czy wypoczynku w cieniu drzew.



W skalnej grocie, otoczonej bujną zielenią znajdziecie figurę Matki Boskiej, nieopodal na wzgórzu wznosi się figura Chrystusa.



 Alejka prowadzi między starymi drzewami w stronę stawu.


Po drodze mija się mały cmentarz. Zadbane groby są podobne jeden do drugiego. Każdy z nich otacza prostokątna rama wewnątrz której posadzono ozdobny krzew i osadzono czarny krzyż z niewielką tabliczką.Tu pochowani zostali misjonarze związani z Domem Misyjnym. Drugie miejsce o podobnym charakterze to Mauzoleum - niewielka kapliczka w jednym z narożników ogrodu. W jej wnętrzu za pomocą specjalnych tabliczek upamiętniono tych misjonarzy, których mogiły rozsiane są po całym świecie.


W centralnej części ogrodu pluska fontanna. Otoczona szpalerem drzewek i ławeczkami stanowi wspaniałe miejsce odpoczynku, zwłaszcza w upalny dzień.

 
Ciekawym elementem ogrodowej małej architektury jest drewniana altanka.


Na słonecznym stoku obok ogrodu ozdobnego znajduje się ogród owocowo-warzywny, a przy ścianie jednego z budynków ogródek ziołowy i kwatery z malinami.







środa, 7 sierpnia 2013

Ogród Werbistów w Pieniężnie

Wybraliśmy się z córkami na zwiedzanie Muzeum Misyjno-Etnograficznego prowadzonego przez Księży Werbistów w Pieniężnie. Odwiedzenie tego miejsca szczerze polecam, bo zbiory są naprawdę imponujące. A tu chciałam pokazać pięknie wypielęgnowane ogrody, które otaczają budynek seminarium werbistowskiego. Dzisiaj opowiem o przedogródku, w następnym poście o tym, co znajduje się za bramą.



Cudownie jest usiąść w cieniu wiekowych drzew na ławeczkach, które rozstawiono przed budynkiem i podziwiać jego architekturę. Na ściany z czerwonej cegły wspinają się zielone jęzory winobluszczu. W skrzynkach pod oknami pysznią się czerwienią pelargonie. Zadbane rabaty obsadzono bukszpanami, karłowymi drzewkami i kwitnącymi wiosną krzewami.





Na klombach bujnie rozrastają się trawy ozdobne, a towarzystwa dotrzymują im róże, hortensje, żurawki i hosty. Pod jedną z nich znalazłam przycupnięte grzybki :)




czwartek, 20 czerwca 2013

Anioły w piwoniach

Lubię piwonie. I te "tradycyjne" z mnóstwem płatków i te nowsze odmiany z ozdobnym środkiem. Mam w ogrodzie kilka odmian, kwitnących o różnych porach. Część już przekwitła ale te można jeszcze podziwiać:

 
 
 


Piwonii pilnują żeliwne aniołki. Dopinam do nich druciki podtrzymujące kwitnące pędy. Przyjemne z pożytecznym!

 

środa, 20 marca 2013

Mój warzywnik

Z chęcią napisałabym o wiośnie, ale za oknem biało... Wróciłam więc do przeglądania zdjęć archiwalnych z naszego ogrodu. Będzie post o ukrytych w gąszczu warzywach :)

 
Lubię wyskoczyć rano po szczypiorek do twarożku, po natkę do zupy czy świeżego pomidora. Warzywnik, choćby nawet symboliczny musiał się zmieścić w podmiejskim ogródku. Aby nie rzucał się zbytnio w oczy wydzieliliśmy na niego miejsce przy granicy działki. Od strony sąsiada  warzywnik osłaniają drewniane kraty po których wspina się aktinidia i bezkolcowa jeżyna. Tu na zdjęciach krzaczki zaraz po posadzeniu. Nie do wiary, że były kiedyś takie malutkie!

 
 

Miejsce trawy zajęły grządki na zioła i warzywa. Najokazalej rozrasta się co roku rabarbar. Dobrze, że posadziłam go w narożniku, bo zawłaszczyłby sobie całą przestrzeń.

foto B.Rzepecki

Od strony domu warzywnik ogrodzony jest niewielkim płotkiem z wiejską furtką. Przy płocie rosną piwonie, kosmosy i firletki. Dziś tak się rozrosły, że siedząc na tarasie domu ledwo można dostrzec zarys warzywnika.