poniedziałek, 23 czerwca 2014

Stary ogród w Opolu

W dzielnicy jednorodzinnych domków, z których wiele pamięta jeszcze czasy przedwojenne, spotkać można wiele pięknych ogrodów.  Ten, który chcę Wam pokazać powstał ponad pół wieku temu. Założył go dziadek mojego męża.  W czasach kiedy wokół sąsiednich domków zamieniano trawniki na grządki z pomidorami dziadek sprowadzał do swojego ogrodu egzotyczne (na tamte czasy) rośliny ozdobne,  obsadzał murki roślinami skalnymi i budował ścieżki z łamanych kamieni.
 



Posadzone przez niego drzewa  dziś górują nad okolicą.  A z okien domu widać zieleń i niebo.




Dziś ogród należy do moich teściów. Ich ulubionymi kwiatami są hortensje, które zdobią większość ogrodowych zakątków.











Dom, opleciony gęsto bluszczem, milinem i powojnikami wtapia się w ogród. 



Dobudowany przez moich teściów taras co roku zdobią donice z kwiatami. przyjemnie jest siedzieć na nim i wypoczywać patrząc na ogród.




Również na ogrodzie są miejsca w których można posiedzieć. Niestety nie zachowały się wiklinowe fotele dziadków.


Na koniec jeszcze kilka migawek:









poniedziałek, 9 czerwca 2014

Lato u progu

Czerwiec w moim ogrodzie to zmiana barw i klimatów. Niebieskości i fiolety odchodzą, a pojawiają się czerwień, róż i delikatne białe akcenty. Pierwsze festiwal gorących barw prezentują piwonie i róże, ale tuż za nimi podążają dostojne lilie.